| GT1: Reiter triumfuje w Spa | |
|
|
Zonta startował do wyścigu z pierwszego rzędu w swoim Lamborghini Murcielago R-SV, a po ruszeniu znalazł się na trzeciej pozycji, za Xavierem Maassenem w Chevrolecie Corvette i Peterem Koxem w siostrzanym aucie Reitera. Kechele wyprzedził kolega Koxa, Christophera Haase’a, który borykał się z problemami silnika, zaraz po pitstopach i był w stanie znaleźć się na czele wraz z Fordem GT prowadzonym przez Thomasa Mutscha po zjeździe samochodu bezpieczeństwa pod koniec wyścigu, który pojawił się po tym, jak Maassen i Jos Menten odpadli z rywalizacji z powodu uszkodzenia auta. Drugie miejsce zajęła załoga Vitaphone Maserati (Altfrid Heger i Alex Muller), którzy rozpoczynęli wyścig z dwunastego miejsca, ale wczesny pitstop pozwolił im przesunąć się w klasyfikacji. Mutsch i kolega z zespołu Richard Westbrook znaleźli się na trzeciej pozycji, po tym jak Peter Dumbreck w najszybszym Nissanem GT-R wycofał się z wyścigu w końcowej fazie. Enrique Miguel Ramos Bernoldi i zajęli piąte miejsce w swoim Maserati MC12.
Źródło: www.autosport.com
|


Frank Kechele oraz były kierowca Formuły 1 Ricardo Zonta odnieśli zwycięstwo dla zespołu Lamborghini Reiter w rundzie Mistrzostw Świata FIA GT1 na belgijskim torze Spa.