Świat Wyścigów! na FaceBooku
Zgłoś błąd lub uwagę dotyczącą serwisu
Świat Wyścigów! kanał RSS
poniedziałek, 06 września 2010


Pseudo spece od F1...
Wpisany przez Damian Wlazeł    piątek, 04 czerwca 2010 22:46   

Nurtuje mnie to od dawna, skąd się tacy ludzie biorą? Wpadają na obojętnie jakie poważne forum o Formule 1 i zaczynają wypisywać głupoty, bez przeczytania czegokolwiek co wcześniej zostało napisane. Przecież na połowie for już dawno poruszano, tematy o takiej tematyce. A najgorsze jest to, że im się po prostu nie chce szukać, a zdobywanie wiedzy polega na szukaniu i jeszcze raz szukaniu.

Ja na początku swojej kariery fana motosportów i Formuły 1, zaczynałem od największej bazy danych, każdy pewnie wie o czym piszę, a mianowicie google.pl, to dzięki tej wyszukiwarce zdobywałem odpowiedzi, na wszelkie mnie nurtujące pytanie. Czy naprawdę tak trudno być człowiekiem i mieć trochę godności osobistej, aby ruszyć tyłek i poszukać odpowiedzi samemu. Napisanie nowego tematu lub postu powinno być już ostatecznością, nie pierwszym krokiem który wykonujemy.

Piszę ten temat i wylewam moje smutki, żale i inne stany emocjonalne, bo po prostu ludzie mnie dobiją ze swoimi pytaniami. Osobiście wielu osobom pomagam na GG, tłumacząc to i to, gdzie można znaleźć lub korzystam ze zdobytej przez siebie wiedzy. Wszystko piszę, bo właśnie dziś padłem na odstrzał przez kubicomaniaków (czytelników) z onet.pl, wp.pl i innych „brukowców internetowych”.

Chcę poznać zdanie użytkowników, którzy rozumują tym samym tokiem myślenia co ja. Walczmy z pseudo specami, sam się za taką osobę nie uważam, wyścigi się zmieniają cały czas, więc nadążyć za nimi nie jest łatwo.

Czasami myślę, że było by lepiej gdyby w Formule 1 nie było Roberta. Tacy ludzie którzy oglądają wyścigi dla Polaka, wiedzą jedynie które miejsce zajął Kubica w wyścigu i które zajmuje w klasyfikacji generalnej, a kto jest wygrał i lideruje w klasyfikacji kierowców i producentów, to nie wiedzą. Bo najważniejszy jest kto?, ano Robert.

Obecnie gdy Robertowi wiedzie się bardzo dobrze, Renault jest najlepszym zespołem i każdy od zawsze był wielkim fanem tego zespołu, chodź Formułe 1 ogląda od 2010 roku. Ale pomyślmy co by się działo, gdyby bolid Roberta uległ kilka razy awarii lub Witalij ukończył wyścig na wyższej pozycji? Nic innego jak wielki lament i słanie obelg w kierunku Renault.

I właśnie w takich sytuacjach wiadomo kto jest wielkim fanem zespołu, bo z zespołem jest się w każdej sytuacji, czy to jest źle, czy jest dobrze. Ja z Ferrari jestem zawsze, chodź po przyjściu Alonso do zespołu, czuję spadek temperamentu w zespole. Już z Kimim szło nam lepiej.

Ale się rozpisałem, no ale cóż począć trzeba było się kiedyś wylać na świat wyścigów ;).

Zapraszam na forum do podobnego tematu, jak tytuł wpisu w blogu - więcej tutaj.

 

Nie możesz dodawać komentarzy. Prawdopodobnie nie jesteś zalogowany. Skorzystaj z formularza na stronie głównej.

Dotowanie serwisu

Dotacje na serwis Świat Wyścigów!

- informacje.

Newsletter

Wpisz swój adres e-mail. Będziesz otrzymywał nasz newsletter.
adres e-mail
Imię

Użytkowników online

Naszą witrynę przegląda teraz 15 gości