Świat Wyścigów! :: Na wysokich obrotach - WTCC, GT, BTCC, DTM, F1, FIA GT1, FIA GT3, Le Mans...

  • Skip to content
Start » Młodzi zdolni » Wywiady » Wywiad z Patrykiem Szczerbińskim
  • Forum
  • Galeria
  • Wideo
  • Encyklopedia
  • Kalendarz
  • Start
  • WTCC
  • Turystyczne
  • GT
  • Długodystansowe
  • Młodzi zdolni
  • Inne serie
  • Polskie tory
  • Wirtualne wyścigi
  • Artykuły
> Wywiad z Patrykiem Szczerbińskim
Damian Wlazeł, 01 września 2010

Zapraszamy do zapoznania się z wywiadem, jakiego ostatniego udzielił nam Patryk Szczerbiński. Zapytaliśmy się o jego początki w wyścigach samochodowym, planach na przyszłość,a także o szanse młodych polskich kierowców na starty za granicą. Wywiad został przeprowadzony dzięki uprzejmości Doriana Patynowskiego.

Patryk, jak rozpoczęła się Twoja kariera z wyścigami samochodowymi i jak wspominasz swoją pierwszą jazdę samochodem wyścigowym?
„Od dziecka „pchałem” się za kierownice. A tak poważnie to, ze sportem motorowym mam do czynienia od 8 roku życia, licencję zawodnika kartingowego zdobyłem w wieku 10 lat, wiec musiałem czekać cale 2 lata na pierwszy oficjalny start w zawodach. Było to niesamowite przeżycie. Mając za sobą szereg sukcesów, jak chociażby zdobycie 1 miejsca w Kartingowych Mistrzostwach Polski Easykart 60 w 2005 roku, zamieniłem w 2006 roku koszaliński tor na treningi w Anglii, gdzie jako jedyny Polak startuje z wieloma sukcesami w różnego typu mistrzostwach i pucharach Wysp Brytyjskich. W ubiegłym roku, poza angielskimi startami wystąpiłem we włoskiej rundzie WSK na torze w Sarno. Spośród wszystkich pięciu startujących Polaków, zająłem najwyższe miejsce, pokonując nawet Karola Basza, jeżdżącego w zespole Kubicy.

Na początku 2010 roku zacząłem jeździć bolidami. Ze wszystkich zawodników biorących udział w Mistrzostwach Autosport Young Guns miałem najmniejsze doświadczenie, ponieważ, jak już wspomniałem, w bolidach wystartowałem po raz pierwszy. Do tej pory startowałem tylko w wyścigach kartingowych. Tak naprawdę nie wiedziałem, czego mogę sie spodziewać. O debiucie na podium mogłem tylko marzyć, ale udało się – pierwszy wyścig i miejsce na podium”
.

Jakie są Twoje plany na najbliższą przyszłość?
„Jeśli chodzi o edukacje, to od września 2010 zaczynam naukę w Loreto Sixth Form College.

A jeśli o sport, to mam nadzieje, że również od września będę przygotowywał się do startów w Formule Renault 2.0. Bardzo na to liczę”.

Masz jakiś idoli, na których się wzorujesz? Jeśli tak, to kto to?
„Moi najwięksi idole to: Robert Kubica, Fernando Alonso, Mark Webber. Są to kierowcy, którzy dają z siebie wszystko nawet, kiedy nie maja najszybszych bolidów”.

Czy znasz osobiście Roberta Kubicę? Jeśli tak, to gdzie się poznaliście?
„Roberta Kubice spotkałem dwa razy – na testach Formuły 1 w Silverstone oraz testach kartingowych na torze La Conca (Włochy) przed moimi zawodami WSK w 2009. Rozmawialiśmy z Robertem o naszych początkach w kartingach i o tym, co planuje robić w przyszłości. Robert zrobił na mnie duże wrażenie, ponieważ podczas rozmowy, w ogóle nie dał odczuć, ze jest gwiazdą Formuły 1. Przyznał, ze karting jest nadal jego wielką pasją”.

Co uważasz za swój największy dotychczasowy sukces w sporcie?
„Moim największym sukcesem jest zdobyty w ostatni weekend sierpnia 2010 tytuł Mistrza Autosport Young Guns. Cały sezon pracowaliśmy wraz z team’em bardzo ciężko, żebym mógł wygrać te Mistrzostwa i udało mi się to!”

Czy interesują Ciebie wyścigi samochodów turystycznych? Byłeś kiedyś jako kibic na wyścigu Formuły 1 czy WTCC?

„Wyścigi samochodów turystycznych są bardzo pasjonujące. Bardzo często, kiedy nie mam zawodów, oglądam wyścigi BTCC. Co prawda wole wyścigi bolidów jednomiejscowych. Niestety, nigdy nie byłem na wyścigach Formuły 1 czy WTCC, ale byłem na testach Formuły 1 w Silverstone w 2008 roku, gdzie poznałem Roberta Kubice”.

Masz 17 lat. W jaki sposób godzisz naukę w szkole oraz starty w wyścigach samochodowych? Jak przebiega twoja obecna edukacja?

„Jestem absolwentem OUR LADY’S Sport College. W porównaniu do polskich szkol system nauczania w Wielkiej Brytanii jest inny, ponieważ uczymy się kierunkowo, czyli nasz program jest przystosowany do tego, co chcemy robić w przyszłości. Jak dotąd udawało mi się pogodzić naukę ze startami w wyścigach. Ostatnia szkole ukończyłem z niezłymi wynikami GCSE, ale przyznam, ze musiałem pracować ciężej.

Od września 2010 zaczynam naukę w Loreto Sixth Form College”
.

Czy posiadasz już prawo jazdy? Jeśli tak, to jakim samochodem jeździsz na co dzień.
„Obecnie nie posiadam prawa jazdy, ale przymierzam się do egzaminu, który odbędzie za około 2 miesiące, kiedy już skończę 17 lat”.

Wyścigi samochodowe to dosyć drogi i wymagający fizycznie sport. Czy jako Polak uważasz, że w naszym kraju są szanse dla młodych kierowców na rozwój zdolności i kształtowane talentów, czy konieczne są starty za granicą?

„Tak,  niestety wyścigi samochodowe to bardzo drogi sport. Bez pomocy sponsorów moja kariera byłaby niemożliwa, także za każdym razem dziękuję im: 2B Interface, NordGlass , 4FIT i PowerSlim za pomoc i wiarę w moje umiejętności. Ja ze swojej strony robię wszystko, żeby pojechać jak najlepiej podczas zawodów, a miedzy zawodami dbam o swoja kondycje fizyczna ćwicząc na siłowni i pływając na basenie.

Czy konieczne są starty za granicą?  Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Wydaje mi się, ze większe możliwości są za granica. Podczas zawodów w Polsce, w kategorii Kadet ścigało się około 15 zawodników, w Anglii w kategorii Rotax MiniMax oraz w KF3 około 50 zawodników. Większa konkurencja dała mi możliwość doskonalenia swoich umiejętności. Poza tym jest większe wsparcie z klubów, w których się jeździ”
.

Twój ulubiony tor, na którym dotychczas się ścigałeś?
„Moim ulubionym torem jest Brands Hatch Indy. Jest to tor bardzo trudny i wymagający sporych umiejętności, chociaż nie wygląda na taki”.

Jak wygląda Twój wyścigowy weekend?

„Wyścigowy weekend w bolidach jest spokojniejszy niż weekend w kartingach, podczas którego wszystko dzieje się bardzo szybko i nie ma chwili na odpoczynek. Przy bolidach jest dużo czasu pomiędzy wyścigami czy sesjami treningowymi. Piątek jest zawsze najbardziej męczący, ponieważ mamy około 4 sesji po 30 minut. Podczas tych sesji i miedzy nimi próbujemy ustawić bolid do kwalifikacji i do wyścigów. Sobota to zazwyczaj „tylko” kwalifikacje, a niedziela 2 wyścigi”.

Dziękujemy serdecznie Patrykowi za udzielony wywiad i życzymy szczęścia w życiu, jak i wyścigach samochodowych.

Redakcja Świat Wyścigów!

Podziel się
Twitter
CommButt plugin
 

Nie możesz dodawać komentarzy. Prawdopodobnie nie jesteś zalogowany. Skorzystaj z formularza po lewej stronie strony.

JComments

Logowanie



  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?
  • Załóż swoje konto!

Młodzi zdolni

  • Wiadomości
  • Wywiady

Panel użytkownika

  • Oceń tę stronę!

Partnerzy

Przepisy Kulinarne

NK

YouTube

Szamba

  • Prawa autorskie i redakcja
  • Redaguj z nami
  • Wymiana bannerów
  • Regulamin
  • Polityka prywatności
© Świat Wyścigów! 2009 - 2012