Santino Ferrucci to Amerykanin włoskiego pochodzenia, który przełamał panujący za oceanem straotyp i zamiast IndyCar czy NASCAR postawił sobie za cel awans do Formuły 1. Póki co jest na bardzo dobrej drodze do tego, ponieważ w tym sezonie ściga się w serii GP3, a w dodatku pełni rolę kierowcy rozwojowego w ekipie Haas F1 Team, która nagrodziła go już testem swojego auta na torze w Silverstone. Podczas tegorocznego Grand Prix Malezji Wojtek Paprota miał okazję zamienić z nim kilka zdań na temat jego przygody z motorsportem.

Dwa lata temu, po wygraniu mistrzostw GP3 w debiutanckim sezonie, Alex Lynn przebojem wdarł się do serii GP2, która miała być dla niego jedynie przystankiem na drodze do Formuły 1. Po pierwszym sezonie, który nie obfitował w wiele dobrych wyników Brytyjczyk rozstał się z wspierającym go od wielu lat Red Bullem, by zacząć pełnić funkcję kierowcy rozwojowego w ekipie Williamsa. Jego plan na ten rok zakładał wygranie GP2, a następnie awans na pozycję etatowego zawodnika ekipy z Grove. Rzeczywistość okazała się być jednak inna, przez co Alex stracił wiarę w możliwość realizacji tego celu i rozgląda się za nowymi seriami. 

Paul Hembery to dyrektor do spraw motorsportu Pirelli, a więc osoba odpowiedzialna m.in. za dostarczanie opon dla zespołów Formuły 1. W tym roku jego firma wprowadziła do użytku nową, ultra-miękką oponę, co w połączeniu z faktem, że ekipy mogą teraz wybierać trzy rodzaje mieszanek na każdą Grand Prix, wyścigi stały się bardziej ekscytujące. W przyszłym roku Pirelli szykuje zupełnie nowe, większe opony, które mają przyspieszyć samochód o około 2 sekund. Obecnie Paul skupia się głównie na tym, ale w trakcie Grand Prix Singapuru znalazł chwilę czasu oby odbyć z Wojtkiem Paprotą rozmowę o swojej pracy w królowej sportów motorowych.

Wielka Brytania od zawsze miała szczęście do kierowców wyścigowych i w każdej dekadzie znalazł się ktoś, kto zapisał się na kartach historii wyścigów. Teraz w Formule 1 z brytyjską flagą ściga się Lewis Hamilton, Jenson Button i Jolyon Palmer, a do jej drzwi pukają jeszcze Oliver Rowland, z którym rozmawialiśmy kilka miesięcy temu, i Jordan King, z którym kilka zdań zdołał zamienić ostatnio Wojtek Paprota. Jordan drugi rok ściga się w serii GP2 ale musi dzielić również swój czas na obowiązki związane z pełnieniem roli kierowcy rezerwowego w ekipie Manora. Najwyraźniej ma już tego dosyć ponieważ w trakcie naszego wywiadu wyjawił, że w przyszłym roku ma nadzieję ścigać się w F1 na pełen etat.

Sergio Canamasas podczas minionego weekendu GP2 Series na torze Monza uniknął kontuzji po groźnie wyglądającym koziołkowaniu. Dla młodego Hiszpana to piąty sezon w tej klasie i zdarza mu się ściągać na siebie falę krytyki. Między innymi o tym rozmawiała z nim Roksana Ćwik.

W dzisiejszych czasach, gdziekolwiek nie znajdzie się wyścigowe Ferrari, można zakładać, że w pobliżu znajdziemy Andreę Monterminiego. Nie wszyscy jednak wiedzą bądź pamiętają, że przed startami w wyścigach GT, miał on bogatą karierę w samochodach jednomiejscowych, dochodząc do Formuły 1 oraz reprezentując zespół Dana Gueneya w Champ Car. Między innymi o tym z charyzmatycznym Włochem rozmawiała Roksana Ćwik.

Większość z nas postrzega świat Formuły 1 przez pryzmat kierowców, którzy są największymi gwiazdami tego sportu. Jednak kierowca to nie wszystko. Ważni są również inżynierowie oraz osoby pracujące w siedzibach zespołów. Taką osobą jest Pedro Redondo, projektant powierzchni aerodynamicznych Saubera, z którym w czasie przerwy wakacyjnej rozmawiała Roksana Ćwik.

Specjaliści od ścigania się Porsche znani są z tego, że w każdy weekend można ich spotkać w innym miejscu. Nie inaczej jest w przypadku Klausa Bachlera, który tylko w tym roku ścigał się w Długodystansowych Mistrzostwach Świata, Europejskiej Serii Le Mans, GT3 Le Mans Cup, Porsche Supercup, ADAC GT Masters i w Dubai 24H, a poza tym ma na swoim koncie dwa występy w 24h Le Mans. W niecodziennej przerwie od jazdy, Roksana Ćwik skorzystała z okazji do przepytania młodego Austriaka z jego ostatnich występów oraz opinii na temat wyścigów GT.

W Genewie mieliśmy okazję krótko rozmawiać z Andym Priaulx, członkiem nowej wówczas ekipy Forda startującej w WEC – dziś ponownie spotkaliśmy go, tym razem by spytać, jak widzi ekipę po pierwszych trzech wyścigach i co sądzi o okolicznościach zwycięstwa Forda w Le Mans.

Oliver Rowland to aktualny mistrz Formuły Renault 3.5, serii skąd do Formuły 1 po takich samych lub podobnych osiągnięciach trafili w przeszłości tacy kierowcy jak Sebastian Vettel, Daniel Ricciardo, Kevin Magnussen czy nawet Robert Kubica. Jak sam przyznaje, jest obecnie „trzecim lub czwartym najlepszym brytyjskim kierowcą”, co w tym roku dostrzegła ekipa Renault, która przyjęła go pod swoje skrzydła jako zawodnika rozwojowego. W tym roku przejedzie swój pierwszy pełny sezon w serii GP2 i zamierza dokonać czegoś, co nie udało się jeszcze nikomu - zostać mistrzem za pierwszym razem. Obecnie plasuje się na 5. miejscu w klasyfikacji generalnej, ale traci do lidera mistrzostw prawie tyle samo punktów co Lewis do Nico. Dlaczego miałoby mu się to więc nie udać…?

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race