Glickenhaus najszybszy w drugim treningu 24h Le Mans

Romain Dumas z Glickenhaus Racing #708 uzyskał najlepszy czas okrążenia drugiego, nocnego treningu przed 24h Le Mans, wyprzedzając dwie Toyoty.

Na swoim najszybszym kółku Dumas wykręcił wynik 3:28,900 za kierownicą Glickenhausa 007 LMH, będąc szybszym od Brendona Hartleya z Toyoty GR010 Hybrid #8 o 0,348 sekundy. Rezultat Dumasa był wolniejszy o około 1,7 sekundy od czasu ustanowionego we wcześniejszych kwalifikacjach przez Kamui Kobayashiego z Toyoty #7.

To właśnie ten samochód uplasował się na trzeciej pozycji, a najszybszym kierowcą tej załogi był Mike Conway, który ustanowił 3:29,748. Czwarta lokata przypadła drugiemu Glickenhausowi #709 – Ryan Briscoe stracił do Dumasa 2,5 sekundy. Czołową piątkę uzupełnił Matthieu Vaxiviere z jedynego pojazdu Alpine: A480-Gibson.

W klasie LMP2 najlepszym wynikiem popisał się Rene Rast, startujący w Le Mans w barwach WRT. Ustanowił on czas 3:33,119, wyprzedzając o 0,2 sekundy rezultat ustanowiony przez Filipe’a Albuquerque’a z United Autosports na początku sesji. Z trzecim wynikiem zameldował się startujący na co dzień w serii IMSA Ricky Taylor z zespołu Cool Racing Oreca. Za jego plecami uplasował się z kolei Robert Kubica z Premy, a także Charles Milesi z Richard Mille Racing. Aktualny kierowca rezerwowy Williamsa w Formule 1 Jack Aitken z zespołu Algarve Pro Racing ustanowił szósty czas.

Na czele GTE Pro znalazł się Nicky Catsburg z Corvette Racing #63, uzyskując czas okrążenia 3:53,492. Drugie miejsce w klasie zajęło Porsche 911 RSR #91, za kierownicą którego znalazł się Frederic Makowiecki, a tylko 0,03 sekundy straciło drugie Corvette #64, którego na najszybszej próbie poprowadził Tommy Milner. Najszybszym Ferrari 488 GTE Evo było auto wystawiane przez prywatny zespół Riley Motorsports z Felipe Fragą za kierownicą.

W klasie GTE Am najlepszy czas uzyskał Mikkel Pedersen w Porsche zespołu Team Project 1.

Na wczesnym etapie sesji Inter Europol Competition #43 zatrzymał się na prostej startowej z powodu awarii zawieszenia w szykanie Forda. Z kolei Ferrari #21 zespołu AF Corse musiało być wyciągane z żwiru po wypadnięciu z toru w zakręcie Arnage.

Nie przegap żadnej informacji. Obserwuj ŚwiatWyścigów.pl na Google News.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze