Dwa tygodnie po wyścigu o Grand Prix Rosji, który padł łupem Lewisa Hamiltona, kierowcy zmierzają do Japonii, gdzie zostanie rozegrany wyścig na legendarnym torze Suzuka. W przewodniku przyjrzymy się, jak historycznie układały się wyścigi Formuły 1 o Grand Prix Japonii oraz kto statystycznie ma największe szanse na zwycięstwo podczas niedzielnej rywalizacji.

Tor: Suzuka International Racing Course – 5,807 km, 17 zakrętów
Dystans: 53 okrążenia / 307,471 km
Zwycięzca 2018: Lewis Hamilton (Mercedes)
Pole position 2018: Lewis Hamilton (Mercedes) – 1:27,760
Rekord toru: 1:31,540 – Kimi Räikkönen (McLaren), 2005

1. trening: piątek o 3:00
2. trening: piątek o 7:00
3. trening: sobota o 5:00
Kwalifikacje: sobota o 8:00
Wyścig: niedziela o 7:10

Informacje przed weekendem

  • Usunięto sztuczną trawę znajdującej się po prawej stronie zakrętu nr 15, zastępując ją podwójnym krawężnikiem.
  • Poprawiono system odpływu wody w zakręcie nr 15.
  • Na Suzuce będzie tylko jedna strefa DRS umiejscowiona na prostej startowej. Punkt detekcji znajdzie się 50 metrów przed zakrętem nr 16, a strefa aktywacji rozpocznie się 100 metrów przed linią startu/mety.


Najważniejsze fakty

  • Będzie to 35. wyścig o Grand Prix Japonii. Runda ta miała swój początek na torze Fuji Speedway, gdzie rywalizowano w latach 1976-77. Po dziesięciu latach nieobecności, wyścig powrócił do kalendarza, lecz tym razem na tor Suzuka w 1987 roku i był tam rozgrywany nieprzerwanie do sezonu 2006. W sezonie 2007 i 2008 wyścig odbył się ponownie na Fuji, lecz od 2009 roku kierowcy ścigają się znów na Suzuce.
  • Michael Schumacher posiada najwięcej (6) zwycięstw w Grand Prix Japonii. Niemiec triumfował w Benettonie w 1995 roku, a potem w barwach Ferrari w sezonach 1997, 2000, 2001, 2002 i 2004. Lewis Hamilton może w najbliższą niedzielę wyrównać ten rekord – Brytyjczyk do tej pory triumfował w Japonii w 2007 roku w McLarenie i w latach 2014, 2015, 2017 i 2018 w Mercedesie.
  • Hamilton dzieli z Fernando Alonso zwycięstwa zarówno na Fuji, jak i na Suzuce. Hiszpan wygrał na Suzuce w 2006 roku i na Fuji dwa lata później. W obu tych wyścigach jeździł w barwach Renault.
  • Zespołem z największą liczbą zwycięstw w Grand Prix Japonii jest McLaren, który triumfował dziewięciokrotnie. Dwie z tych wygranych (1977 i 2007) miały jednak miejsce na Fuji. W przypadku toru Suzuka, ekipa z Woking jest zrównana z Ferrari pod względem statystyki siedmiu zwycięstw.
  • Oprócz Hamiltona, z obecnej stawki jedynie Kimi Räikkönen i Sebastian Vettel stawali na najwyższym stopniu podium na Suzuce. Räikkönen wygrał w Japonii w 2005 roku w McLarenie, zaś Vettel triumfował w Red Bull Racing w sezonach 2009, 2010, 2012 i 2013.
  • Zwycięzca wyścigu F1 na Suzuce startował z pole position 15 razy, co daje skuteczność dokładnie 50 procent. Statystyka ta jest silniejsza, jeśli weźmiemy wyścigi rozegrane tylko w XXI wieku – wówczas około 2/3 wyścigów dała zdobywcy pierwszego pola triumf w wyścigu, wliczając w to trzy ostatnie odsłony.
  • Tylko w czterech wyścigach na Suzuce zwycięzca startował spoza pierwszego rzędu. Alonso w 2006 roku wygrał z piątego pola, a Alessandro Nannini (1989) i Nelson Piquet (1990) z szóstego. Zdecydowanym rekordzistą jest jednak Räikkönen, który w 2005 roku triumfował po starcie z odległej, 17. pozycji.
  • Kiedy Formuła 1 powróciła na tor Suzuka w 2009 roku, tylko dwa zespoły sięgały po pole position. Red Bull Racing triumfował w kwalifikacjach w Japonii w latach 2009-2013, zaś era hybrydowa zdecydowanie należała do Mercedesa: Nico Rosberg startował tu na pole position w sezonach 2014-2016, zaś Lewis Hamilton – 2017-2018.
  • Nannini jest jedynym kierowcą, który swoje pierwsze zwycięstwo odnosił w Japonii. Pierwszy raz w karierze na podium tu z kolei stawali Roberto Moreno i Aguri Suzuki (1990), Mika Häkkinen (1993), Heikki Kovalainen (2007) i Kamui Kobayashi (2012).
  • Michael i Ralf Schumacher zaliczyli na Suzuce swoje 100. wyścig z cyklu Grand Prix. Michael sięgnął po ten kamień milowy w Ferrari w 1997 roku, zaś Ralf w Williamsie w sezonie 2002. Z kolei Rubens Barrichello również w barwach Williamsa stał się pierwszym kierowcą w historii, który wystartował w 300. grand prix, dokonując tego wyczynu właśnie na Suzuce w 2010 roku.
  • W ten weekend George Russell, Antonio Giovinazzi, Alexander Albon i Lando Norris zaliczą swój debiut na Suzuce. Z tej czwórki jedynie Norris ma z tym torem pewne doświadczenie, ponieważ w ubiegłym roku wziął udział w pierwszym treningu. Wówczas Brytyjczyk w McLarenie przejechał 30 okrążeń, zastępując Stoffela Vandoorne’a.

Źródło: Z wykorzystaniem informacji prasowej FIA

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Wyniki

Partnerzy

rally and race