Racing Point oprotestował Renault w podejrzeniu, że układ hamowania francuskiego zespołu wykorzystywany podczas Grand Prix Japonii może nie być legalny.

Obaj kierowcy zespołu Renault ukończyli niedzielny wyścig na Suzuce w punktach: Daniel Ricciardo po starcie z 16. pola wywalczył siódme miejsce, a następnie awansował na szóstą lokatę po karze dla Charlesa Leclerca, zaś Nico Hülkenberg zamknął punktowaną dziesiątkę. Ich wynik stanął jednak pod znakiem zapytania po tym, jak rywale z Racing Point oprotestowali ich układ hamowania.

Menedżer Renault został wezwany przed oblicze sędziów za naruszenie przepisów technicznych i sportowych, a także Międzynarodowego Kodeksu Sportowego FIA w związku za użycie „systemu regulacji odchylenia hamowania na poszczególnych osiach, który jest zależny od przejechanego dystansu”.

Niedługo później FIA potwierdziła, że protest jest zasadny, ale nie zostanie rozstrzygnięty w przeciągu dnia. Techniczny departament FIA ma czas do środy, aby przeprowadzić szczegółowe śledztwo w tej sprawie, zatem na oficjalne wyniki wyścigu o GP Japonii przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Racing Point zdobył dwa punkty na Suzuce za sprawą dziewiątego miejsca Sergio Péreza, mimo że Meksykanin w końcówce kolidował w Pierrem Gaslym.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race