Sobotnie kwalifikacje do Grand Prix Włoch nie były zbyt szczęśliwe dla Kimiego Räikkönena. Fin po raz drugi w ten weekend rozbił swoją Alfę w zakręcie Parabolica, przez co na torze pojawiła się czerwona flaga, co pokrzyżowało plany wielu kierowcom.

„Zapłaciłem wysoką cenę za mój błąd i trochę szkoda, ponieważ samochód zachowywał się bardzo dobrze” – powiedział Räikkönen, nie wykluczając konieczności wymiany skrzyni biegów. „Jest sporo uszkodzeń, więc musimy zobaczyć skąd jutro wystartujemy, ale może pogoda nam pomoże i przy zmiennych warunkach nadal będziemy wstanie uzyskać dobry rezultat. Zdecydowanie dam z siebie wszystko”.

Kierowca Alfy został również zapytany o to, co wydarzyło się pod koniec trzeciego segmentu kwalifikacji, na co Fin odpowiedział w swoim stylu: „Nie interesuje mnie to, nie byłem w to zamieszany”.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Wyniki

Partnerzy

rally and race