Szafnauer oskarża Piastriego o brak lojalności i uczciwości

Szef BWT Alpine F1 Team Otmar Szafnauer stwierdził w najnowszym wywiadzie, że nie rozumie decyzji Oscara Piastriego o odejściu z zespołu. Amerykanin obarcza byłego juniora ekipy z Enstone zarzutami o nielojalność oraz nieuczciwość.

Gorące starcie na linii Oscar Piastri-Alpine wydaje się powoli dobiegać końca. Komisja FIA stwierdziła, że Alpine nie posiada ważnej umowy z mistrzem Formuły 2 z 2021 roku, zaś kontrakt podpisany pomiędzy Australijczykiem a McLarenem został uznany za ważny. Media są zgodne – Piastri zostanie kierowcą ekipy z Woking w sezonie 2023, zajmując miejsce Daniela Ricciardo. W obozie Alpine widać frustrację związaną z faktem, iż w zaledwie kilka dni ekipa wypuściła z rąk zarówno Fernando Alonso, jak i właśnie Piastriego. Był to jeden z głównych punktów wywiadu szefa zespołu z Enstone, Otmara Szafnauera, dla hiszpańskiego dziennika El Confidencial.

Bardzo ważnym punktem rozmowy były słowa Javiera Rubio, dziennikarza, który przeprowadzał rozmowę z Szafnauerem, dotyczące dobrych relacji Fernando Alonso, Marka Webbera (menedżera Piastriego) oraz Flavio Briatore – byłego szefa m.in. Benettona czy Renault. Rubio zasugerował, iż cała trójka mogła dzielić się pomiędzy sobą poufnymi informacjami, które mogły sprawić, że Piastri podjął tak odważną decyzję. Szef Alpine przyznał, że nie można wykluczyć takiej możliwości, a także wyraził rozczarowanie postawą Oscara.

„Zawsze powtarzam, że w Formule 1 trzeba zachowywać się tak, jakby cały świat wiedział o tobie wszystko. W takich sprawach nie ma tajemnic. Kiedy prosisz kogoś, by nikomu nic nie mówił, zachowujesz się tak, jakby wszyscy o tym wiedzieli. W taki sposób funkcjonuję w F1 od 25 lat. A jeżeli rzeczywiście tak się stało, nikt nie powinien być zdziwiony” – mówi Szafnauer o kwestii kontaktów Alonso, Webbera i Briatore. „Od Oscara oczekiwałem jednak większej lojalności. Powinien zostać z zespołem, który się nim opiekował, który włączył go do padoku mistrzostw świata i, ponad wszystko, który w ciągu ostatniego roku umieścił go w F1, żeby poznawał tory”

Szafnauer zakończył swoją wypowiedź o Piastrim bardzo mocnymi słowami: „Pracę w F1 zacząłem w 1989 roku i nigdy nie widziałem czegoś takiego. Nie chodzi tu o F1, ale o zwykłą ludzką uczciwość”. Te słowa definitywnie oznaczają, że drogi Australijczyka i Alpine rozchodzą się na dobre.

Oczywiście w rozmowie musiał zostać również poruszony wątek Fernando Alonso, którego odejście wywołało efekt domina, jaki obserwujemy obecnie. Szafnauer po raz kolejny przyznał, iż decyzja Nando kompletnie go zaskoczyła, tak samo zresztą jak decyzja Piastriego. Przy okazji broni on jednak Laurenta Rossiego, dyrektora Alpine, który zdaniem Amerykanina zrobił wszystko, by zapewnić obu kierowcom najlepsze warunki do kontynuowania kariery.

„Cały czas widziałem, że Laurent Rossi próbował robić wszystko, co najlepsze dla obu kierowców. Na przykład z umowami – Fernando chciał kontynuować współpracę z nami, Oscar chciał miejsce w F1 na 2023 rok. Laurent pracował bardzo ciężko, by znaleźć mu miejsce na przyszły sezon. W Alpine staraliśmy się wybrać najlepszą opcję dla obu kierowców, nie próbując bawić się w żadne gierki, zachowując transparentność. Każdy z nich wiedział, co się dzieje. Niestety Alonso podpisał kontrakt z Astonem Martinem – rozumiem, dlaczego. Ale decyzji Piastriego – nie”.

Źródło: elconfidencial.com

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze