Alex Albon wygrał główny wyścig serii GP3 na torze Sepang. Kierowca z Tajlandii odebrał prowadzenie Charlesowi Leclercowi już na starcie i nie oddał go już do mety. Sam Monakijczyk finiszował dzisiaj trzeci, ponieważ przed niego zdołał wcisnąć się Jack Aitken.

Do pierwszego wyścigu serii GP3 na torze Sepang z przodu stawki po raz kolejny startowali kierowcy ekipy ART Grand Prix, która podczas ostatniej rundy na Monzy zapewniła już sobie mistrzostwo wśród zespołów. Pole postion po raz czwarty w tym sezonie i trzeci z rzędu zdobył Leclerc, a z kolejnych pozycji ruszali Alex Albon i Nyck De Vries.

Leclerc nie zachował się najlepiej podczas startu, przez co później, w pierwszej, krętej sekcji przegrał walkę o prowadzenie z Alexem Albonem. Za nimi czaił się Nyck De Vries, który na dohamowaniu do czwartego zakrętu zdecydował się wymierzyć atak na jadących jeszcze obok siebie partnerów z ekipy. Próba ta zakończyła się jednak marnie, ponieważ Holender najpierw uderzył w tylne koło Albona, a następnie w tylne skrzydło Leclerca. Obaj byli w stanie kontynuować zmagania, jednak Leclerc stracił na tym manewrze kolejną pozycję, tym razem na koszt Jakca Aitkena. Sam De Vries zaliczył piruet i spadł na koniec stawki.

Po pierwszym kółku za Albonem, Aitkenem i Leclerkiem plasowali się Arjun Maini, Steijn Schothorst, Jake Dennis, Nirei Fukuzumi, Antonio Fuoco, Matt Parry i Sandy Stuvik, który zamykał pierwszą dziesiątkę.

Decyzja sędziów w sprawie zamieszania z pierwszego okrążenia nadeszła bardzo szybko: zgodnie z naszymi przewidywaniami Nyck De Vries został uznany za winnego, a do jego rezultatu doliczono 5 karnych sekund.

Z początku Leclerc próbował ścigać jadącego przed nim Aitkena, a kręcone przez niego rekordowe rezultaty pozwalały nam myśleć, że kierowca rozwojowy Haasa i Ferrari wkrótce powróci na drugie miejsce. Tak się jednak nie stało, ponieważ od czwartego okrążenia tempo podkręcił kierowca Arden International, który zaczął ścigać liderującego Albona.

Poniesione na pierwszym kółku straty odrabiał De Vires. Po serii przyzwoitych występów w środkowej części sezonu Holender pokusił się o stwierdzenie, że chce wykorzystać fakt bycia pod skrzydłami McLarena i przejść podobną drogę co Stoffel Vandoorne. Jeżdżący z numerem 4 kierowca ART Grand Prix jako jedyny dostarczał nam emocji poprzez walkę z takimi kierowcami jak Alex Palou czy, nowy w stawce, zastępujący Ralpha Boschunga, Alessio Lorandi.

W drugiej fazie wyścigu więcej zaczęło się dziać w pierwszej dziesiątce, gdzie swoją pozycję bardzo chciał poprawić Jake Dennis. Brytyjczyk i podopieczny fundacji Racing Steps Foundation wyprzedził nawet na chwilę jadącego przed nim Steijna Schothorsta na zmodernizowanym nawrocie, jednak ten szybko odzyskał swoje miejsce na kolejnej prostej.

Mimo że Charles Leclerc nieustannie wywierał presję na Aitkena, ten nie zamierzał się poddawać i co ważniejsze, nadal nie popełniał błędów. Swoją przewagę nad walczącym duetem powiększał natomiast prowadzący Alex Albon.

W międzyczasie kolejną pozycję zyskał Nyck De Vries, który przeskoczył przed Sandy'ego Stuvika, wykorzystując błąd Taja w szybkiej sekcji zakrętów 7-8. Na kolejnym, przedostatnim kółku Holender wyprzedził także kolejnego zawodnika w osobie Matta Parry’ego.

Aitken jechał na tyle defensywnie, że do atakującego go Leclerca zdołał dojechać czwarty w klasyfikacji Arjun Maini. Ostatecznie jednak nie doszło między tymi zawodnikami do zmiany pozycji. Na metę jako pierwszy wpadł Alex Albon, a za nim finiszowali Aitken i Leclerc. Jako ósmy dzisiejsze zawody zakończył Antonio Fuoco i to on wyruszy jutro do krótszego z wyścigów z pole position.

Oto pełne wyniki dzisiejszego wyścigu:

Pozycja Kierowca Zespół Strata
1. Alexander Albon ART Grand Prix  
2. Jack Aitken Arden International +6.3s
3. Charles Leclerc ART Grand Prix +7.1s
4. Arjun Maini Jenzer Motorsport +7.7s
5. Steijn Schothorst Campos Racing +18.6s
6. Jake Dennis Arden International +19.5s
7. Nirei Fukuzumi ART Grand Prix +20.3s
8. Antonio Fuoco Trident +21.9s
9. Matt Parry Koiranen GP +24.3s
10. Sandy Stuvik Trident +25.3s
11. Alessio Lorandi Jenzer Motorsport +26.0s
12. Kevin Joerg DAMS +26.9s
13. Nyck De Vries ART Grand Prix +28.1s
14. Alex Palou Campos Racing +33.2s
15. Mathevos Isaakyan Koiranen GP +35.5s
16. Giuliano Alesi Trident +37.2s
17. Konstantin Tereshchenko Campos Racing +48.2s
  Santino Ferrucci DAMS DNF
  Akash Nandy Jenzer Motorsport DNF
  Artur Janosz Trident DNF
  Jake Hughes DAMS DNF
  Tatiana Calderon Arden International DNF

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race