Sam Bird utrafił zwycięstwo w niedzielnym wyścigu Mistrzostw Formuły E na ulicach Hong Kongu. Brytyjczyk otrzymał pięciosekundową karę za staranowanie André Lotterera na przedostatnim okrążeniu.

Lotterer wyprzedził Birda w walce o prowadzenie na ósmym okrążeniu wyścigu i utrzymywał pierwsze miejsce niemal do samego końca. Zniecierpliwiony Bird przypuścił ostatecznie optymistyczny atak w drugim zakręcie przedostatniego okrążenia, który zakończył się kolizją obu kierowców – Bird uderzył w tył samochodu Lotterera, powodując uszkodzenie opony w aucie Niemca. Sędziowie uznali, że przebicie opony było bezpośrednim skutkiem kolizji, a Lotterer zostawił rywalowi wystarczająco dużo miejsca po wewnętrznej stronie toru.

Bird stanął na najwyższym stopniu podium, lecz wyniki wyścigu pozostawały prowizoryczne z powodu analizy incydentu przez sędziów. Kilka godzin po zakończeniu rywalizacji, podjęli oni decyzję o doliczeniu pięciu sekund do rezultatu Brytyjczyka, spychając go tym samym na szóste miejsce.

Swoje pierwsze zwycięstwo w Formule E odniósł zatem Edoardo Mortara, a oprócz niego trofea za miejsca na podium wywiozą z Chin Lucas di Grassi i Robin Frijns.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race