Di Grassi: To wyjątkowe, że odnieśliśmy zwycięstwo w ostatni weekend z Audi

Dzięki wygranej w sobotnim wyścigu Formuły E w Berlinie, Lucas di Grassi awansował z 14. na 6. pozycję w klasyfikacji generalnej. Brazylijczyk ma tylko osiem punktów straty do prowadzącego Nycka de Vriesa przed ostatnim wyścigiem sezonu 2020/2021.

„To był niesamowity dzień” – powiedział serwisowi ŚwiatWyścigów.pl. „Udało mi się wykonać dobrą strategię jadąc za Techeetah, oszczędzać energię we właściwych momentach i atakować we właściwych momentach. Jestem bardzo zadowolony z mojego dzisiejszego wyścigu, nie mógłby być lepszy. Wciąż mamy jeszcze niewykorzystany potencjał i jutro również spróbujemy wygrać”.

Brazylijczyk musiał w końcówce wyścigu bronić się przed szybko naciągającym Edoardo Mortarą: „Edo był bardzo szybki, za co należą mu się gratulacje. Zabrakło mu jednego okrążenia, żeby mnie wyprzedził. Broniłem się przed nim najlepiej jak mogłem. Wiedziałem, że też walczy o tytuł i mogę sobie pozwolić na nieco więcej ryzyka niż on”.

Swoją rolę odegrał także drugi z kierowców Audi René Rast: „Wykonał dobrą robotę, przebijając się do przodu. Jako jeden z pierwszych aktywował tryb ataku i widząc, jakie robi postępy wiedzieliśmy, że dodatkowa moc czyni dużą różnicę. Kiedy my go aktywowaliśmy, objęliśmy prowadzenie i otworzyliśmy dużą przewagę na czele stawki, więc to była dobra strategia”.

Niedzielny wyścig w Berlinie będzie ostatnim, jaki di Grassi odbędzie wraz z zespołem Audi: „Po siedmiu latach musimy zakończyć współpracę, choć nie chcemy, bo odnieśliśmy wiele sukcesów. To było wyjątkowe, że odnieśliśmy zwycięstwo w naszym ostatnim wspólnym weekendzie”.

Obserwuj ŚwiatWyścigów.pl na Google News.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze