Vandoorne i Mercedes-EQ mistrzami świata

Stoffel Vandoorne zakończył sezon 2021/2022 Formuły E ze swoim pierwszym tytułem mistrza świata. Jego zespół Mercedesa-EQ obronił tytuł w klasyfikacji ekip.

Belg zdobył 213 punktów, co stanowi rekord w historii elektrycznej serii wyścigowej. Choć wygrał tylko jeden wyścig w stosunku do czterech wygranych Mitcha Evansa i Edoardo Mortary, to w przeciwieństwie do nich punktował w 15 z 16 wyścigów. Vandoorne ustanowił także nowy rekord, stając na podium ośmiokrotnie w trakcie sezonu – także podczas finału w Seulu.

Przed ostatnim wyścigiem jego jedynym rywalem w walce o mistrzostwo był Evans. Kierowca Jaguara musiał jednak wygrać wyścig i liczyć na ósme lub gorsze miejsce Vandoorne’a. Ostatecznie Nowozelandczyk stracił do mistrza 23 punkty. Kolejne 11 punktów mniej zdobył Mortara. Szwajcar prowadził w klasyfikacji aż do pierwszego wyścigu w Nowym Jorku, gdzie rozpoczęła się jego seria słabych rezultatów.

Tytuł Vandoorne’a jest drugim z rzędu wywalczonym przez kierowcę Mercedesa-EQ. W poprzednim sezonie triumfował jego zespołowy kolega Nyck de Vries, który w tym roku był dopiero dziewiąty. Wspólnie zdobyli jednak 319 punktów, co wystarczyło, aby ekipa niemieckiego producenta sięgnęła po drugi z rzędu tytuł wśród zespołów, pokonując Venturi i Techeetah.

Ósmy sezon był ostatnim dla samochodów Formuły E drugiej generacji. Wraz z końcem okresu homologacyjnego, z mistrzostw wycofuje się Mercedes, a jego zespół fabryczny zostanie przejęty przez McLarena. Wiadomo już, że zarówno Vandoorne jak i de Vries opuszczą szeregi ekipy przed sezonem 2022/2023.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze