Jon Lancaster potwierdził, że lubi ścigać się w niedzielne poranki zwyciężając drugi sprint z rzędu. Dzięki pewnej jeździe i mądrych manewrach wyprzedzania nie dał wydrzeć sobie zwycięstwa wpadając na metę przed Jamesem Calado i Fabio Leimerem.

Osiem wyścigów i ośmiu różnych zwycięzców! Tym razem uwagę skupił na sobie Melville McKee - po dobrym starcie z drugiego pola wyprzedził startującego z pole position Alexandra Simsa i nie oddał pozycji lidera aż do samej mety, mimo wielkiej presji ze strony rodaka. Zarówno dla reprezentanta Bamboo Engineering jak i samego zespołu był to pierwszy tryumf w mistrzostwach GP3. Podium uzupełnił kolejny Brytyjczyk - Nick Yelloly, jeżdżący w barwach Carlinu.

Po zakończeniu głównego wyścigu GP3 sędziowie zdecydowali się ukarać pochodzącego z Makau Luisa Sa Silvę. 22-latek zostanie został obciążony karą cofnięcia o 10 pozycji na starcie do jutrzejszego wyścigu, co de facto oznacza start z ostatniej pozycji.

Perfekcyjna robota! Po zdobycia pole position Argentyński kierowca Facu Regalia tryumfował w pierwszym wyścigu czwartej rundy mistrzostw GP3. Było to jego pierwsze zwycięstwo w tej kategorii i 20. dla jego zespołu - ART Grand Prix. Regalia nie dał szans swoim rywalom, prowadząc od startu do mety. Prawie 8 sekund później linię mety przekroczył reprezentant Marussi Manor Racing - Tio Ellinas, a po piętach deptał mu drugi kierowca ART Grand Prix - Jack Harvey.

Regalia perfekcyjnie ruszył z miejsca nie dając Ellinasowi szans na wyprzedzenie. Cypryjczyk musiał bronić się przed Harveyem, który zdążył już wyprzedzić Fontanę. Kierowca Jenzer Motorsport stracił sporo miejsc w pierwszej sekcji stadionowej Nürburgringu, a na końcu 1. sektora po kontakcie z Kevinem Korjusem z Korianen GP obrócił się tracąc kolejne. Estończyk został obciążony karą przejazdu przez aleję serwisową za spowodowanie tego wypadku, natomiast Szwajcarowi w drodze do boksów odpadło tylne skrzydło.

Wyścig nie najlepiej rozpoczęli również zawodnicy zespołu Carlin. Luis Sa Silva próbując wyprzedzić Josha Webstera ze Status Grand Prix wjechał w swojego kolegę z ekipy - Erica Lichtensteina, eliminując z rywalizacji także i jego. Webster, który uciekł spod noża, jeszcze na tym samym okrążeniu, na ostatniej szykanie starł się natomiast ze swoim zespołowym kolegą - Jimmy'm Erikssonem. Po dość mocnym kontakcie i podskokach na wysokich krawężników dla duetu Status Grand Prix również był to koniec wyścigu.

Regalia fantastycznie budował przewagę nad resztą stawki przez pierwsze kilka okrążeń. Nagle zobaczyliśmy jednak stojący na torze samochód Daniila Kvyata, co automatycznie wiązało się z wyjazdem samochodu bezpieczeństwa i zniwelowaniem całej przewagi. Gdy porządkowi uprzątneli już zepsuty samochód Argentyńczyk znów zaczął uciekać, oddalając się coraz bardziej od Ellinasa na każdym kolejnym okrążeniu. Jako trzeci nadal jechał Jack Harvey, jednak nie dawał za wygraną do samej mety. Lider mistrzostw zdołał jednak zachować zimną krew i utrzymał swoją pozycję. Na czwartym i piątym miejscu rywalizację zakończyli Lewis Williamson z Bamboo Engineering i Nick Yelloly, startujący w barwach Carlin.

Dobre wrażenie na widzach sprawili Dino Zamparelli (Manor Marussia Racing) i Conor Daly (ART Grand Prix) tocząc ze sobą pasjonujący pojedynek przez znaczną ilość czasu. Szczęśliwie obaj dojechali na punktowanych pozycjach. Szczęścia zabrakło natomiast Patricowi Niederhauserowi, który mimo kilku spektakularnych manewrach wyprzedzania nie był w stanie wśliznąć się do strefy punktowanej.

Flaga w szachownicę definitywnie mówiła nam o tym, że ten dzień należał do Facu Regalii i ART Grand Prix - pole position, a następnie pierwsze i trzecie miejsce w wyścigu z pewnością podreperowało konto zespołu. Finiszujący na 2. pozycji Ellinas również nie miał powodów do płaczu. Trochę mniej zadowoleni byli finiszujący dalej: Williamson, Yelloly, Sainz, McKee (pierwsze punkty w debiutanckim sezonie GP3!), okazjonalnie startujący Sims, Zamparelli i Daly.

Tio Ellinas umocnił się na pierwszym miejscu w tabeli mistrzostw świata i ma już na swoim koncie 87 punktów. Na drugą pozycję awansował Regalia, który może pochwalić się 72. punktami, a dalej w klasyfikacji plasują się Kevin Korjus z 59. oczkami i dwaj pozostali kierowcy ART Grand Prix - Havrey i Daly z 57. i 52. punktami na koncie.

ART Grand Prix nadal przewodzi w klasyfikacji zespołów (181 punktów) z potężną przewagą nad drugim Korianen GP (103 punkty) i trzecim MW Arden z dorobkiem o 10 oczek mniejszym.

Start do niedzielnego sprintu już o godzinie 9:20. Z pole position wyruszy Alexander Sims, więc jest duża szansa, że zobaczymy 8. zwycięzcę w tym sezonie.

Oto pełne wyniki dzisiejszego wyścigu:

Pozycja Kierowca Zespół Rezultat
1. Facu Regalia ART Grand Prix 28:27.197s
2. Tio Ellinas Marussia Manor Racing +7.160s
3. Jack Harvey ART Grand Prix +7.658s
4. Lewis Williamson Bamboo Engineering +11.851s
5. Nick Yelloly Carlin +12.586s
6. Carlos Sainz Junior MW Arden +16.503s
7. Meville McKee Bamboo Engineering +17.495s
8. Alexander Sims Status Grand Prix +18.449s
9. Dnio Zamparelli Marussia Manor Racing +19.481s
10. Conor Daly  ART Grand Prix +19.886s
11. Robert Visoiu MW Arden +21.799s
12. Patric Niederhauser Jenzer Motorsport +22.381s
13. Patrick Kujala
Koiranen GP +28.568s
14. Aaro Vainio Koiranen GP +31.250s
15. Emanuele Zonzini Trident +31.919s
16. Giovani Venturini Trident +33.262s
17. David Fumanelli Trident +33.630s
18. Samin Gómez Jenzer Motorsport +35.102s
20. Ryan Cullen Marussia Manor Racing +36.914s
  Kevin Korjus Koiranen GP DNF
  Carmen Jordá Bamboo Engineering DNF
  Alex Fontana Jenzer Motorsport DNF
  Josh Webster Status Grand Prix DNF
  Jimmy Eriksson Status Grand Prix DNF
  Luis Sá Silva Carlin DNF
  Eric Lichtenstein Carlin DNF
  Daniil Kvyat MW Arden DNF

 

Pechowa seria Marcusa Ericssona została przerwana przekonywującym zwycięstwem w głównym wyścigu na torze Nürburgring. Szwed wpadł na metę 8 sekund przed drugim Jamesem Calado, a najniższy stopień podium wywalczył na ostatnim zakręcie Stefano Coletti.

W końcu! Facu Regalia nareszcie może czuć się szczęśliwy, po tym jak kilka razy był już naprawdę blisko pole position, odgrażał się, że kiedyś uda mu się pokonać wszystkich w kwalifikacjach. Argentyńczyk dokonał tego dzisiejszego poranka. Pierwszy rząd razem z kierowcą ART Grand Prix uzupełni reprezentant Marussi Manor Racing - Tio Ellinas, który stracił do zwycięzcy zaledwie 0.054s. Alex Fontana, z Jenzer Motorsport zakwalifikował się na trzecim miejscu.

Angielski kierowca Alexander Sims, który powrócił w ten weekend do GP3 w barwach Status Grand Prix odnotował najlepszy czas w dzisiejszym treningu 4. rudny mistrzostw GP3. Eric Lichtenstein z zespołu Carlin i Dino Zamparelli z Marussi Manor Racing zajęli odpowiednio 2. i 3. miejsce.

Stéphane Richelmi najwyraźniej nie zamierza zwalniać. Po swoim pierwszym tegorocznym podium na Silverstone w ubiegły weekend, dzisiaj wygrał sesję kwalifikacyjną do głównego wyścigu na torze Nürburgring. Czas dwie dziesiąte gorszy w wykonaniu Marcusa Ericossona sprawił, że zespół DAMS zajmie jutro cały pierwszy rząd. Czołową trójkę natomiast uzupełnił Robin Frijns.

Robin Frijns, tegoroczny debiutant i zwycięzca z Barcelony okazał się najszybszy podczas dzisiejszej sesji treningowej GP2. Kierowca Hilmer Motorsport ustanowił czas 1:39.838s, zaliczając okrążenie toru Nürburgring 0.1s szybciej niż drugi Sam Bird, z RUSSIAN TIME. Czołową trójkę uzupełnił kolejny tegoroczny debiutant - Mitch Evans.

Panujący mistrz brytyjskiej Formuły 3 po raz pierwszy zwyciężył w serii GP3 i to przed własną publicznością na legendarnym torze Silverstone. Drugi był Kevin Korjus, a trzeci Facu Regalia.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race