Berthon wygrywa pierwszy wyścig w Arabii Saudyjskiej

Nathanaël Berthon prowadził od startu do mety, aby odnieść swoje drugie zwycięstwo w sezonie 2022 Pucharu Świata Samochodów Turystycznych FIA WTCR. Francuz przez cały dystans pierwszego sobotniego wyścigu w Dżuddzie musiał trzymać za sobą Norberta Michelisza.

Kierowca Audi utrzymał prowadzenie po starcie, by wjechać w pierwszy zakręt przed Micheliszem. Słabo wystartował tegoroczny mistrz Mikel Azcona, który musiał przepuścić atakującego w pierwszym zakręcie Toma Coronela, a do końca pierwszego okrążenia stracił kolejne pozycje na rzecz Franco Girolamiego i Gillesa Magnussa.

Na polach startowych pozostał Attila Tassi, który nie mógł wbić biegu w swojej Hondzie. Unieruchomiony samochód Węgra spowodował neutralizację po pierwszym okrążeniu. Problemy miał także jego rodak Dániel Nagy, który uderzył w ścianę i musiał wycofać się z wyścigu.

Po wznowieniu rywalizacji, Michelisz zaczął wywierać presję na Berthonie, lecz nie mógł zmusić lidera do błędu. Czołowa dwójka zaczęła stopniowo odjeżdżać od Coronela, którego na 9. okrążeniu wyprzedził zespołowy kolega Franco Girolami.

Argentyńczyk prezentował lepsze tempo od liderów zwłaszcza w drugiej połowie wyścigu i na kilka okrążeń do mety rozpoczął zdecydowane próby ataku na kierowcę Hyundaia. Berthon mógł dzięki temu odetchnąć i pewnie już zmierzał do mety po swoje trzecie zwycięstwo w karierze.

Girolami kontynuował ataki na Michelisza – na przedostatnim okrążeniu doszło nawet do drobnego kontaktu, gdy Węgier próbował zbyt późno zablokować atak w pierwszym zakręcie i przejechał prosto przez szykanę, aby utrzymać pozycję. Girolami próbował niemal do samej mety, lecz na ostatniej prostej zwolnił, aby przepuścić walczącego o wyższą pozycję na koniec sezonu Coronela.

Plan zespołu Comtoyou zakładał, aby trzecie miejsce zajął najwyżej sklasyfikowany Gilles Magnus. Belg popełnił jednak błąd na pięć okrążeń do mety i wyjechał poza tor, tracąc pozycję na rzecz Mikela Azcony. Kierowca Audi zdołał odzyskać piąte miejsce do końca wyścigu, lecz jego pozycja była zbyt niepewna, aby mógł skorzystać na poleceniach zespołowych.

Za Azconą, na siódmej pozycji uplasował się jego zespołowy kolega Nicky Catsburg. Pomimo problemów z hamulcami, utrzymał za sobą Viktora Davidovskiego, finiszując 0,305 sekundy przed Macedończykiem. Czołową dziesiątkę uzupełnili Robert Huff oraz Néstor Girolami, który znaczną część dystansu przejechał bez piątego biegu.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze