Inter Europol Competition wygrywa 24h Le Mans, Jakub Śmiechowski pierwszym polskim zwycięzcą

Jakub Śmiechowski, Albert Costa i Fabio Scherer wygrali 91. wyścig 24 godziny Le Mans w kategorii LMP2. Startująca z numerem #34 załoga polskiego zespołu Inter Europol Competition prowadziła przez większość dystansu, rywalizując do samego końca z zespołem Team WRT #41 z Robertem Kubicą w składzie.

Przeczytaj też: Ferrari wygrywa 24h Le Mans po 58 latach przerwy – relacja po 24 godzinach

Fabio Scherer rozpoczął wyścig z 13. pozycji startowej w klasie LMP2 i przetrwał początkowy chaos. Pierwszy zjazd do boksów był jednak dramatyczny dla szwajcarskiego kierowcy – gdy wysiadł z samochodu, aby ustąpić miejsca Śmiechowskiemu, po stopie przejechał mu Nicky Catsburg w Corvette #33. Pomimo doznania urazu, Scherer nie zrezygnował z dalszej jazdy i właśnie on przekroczył linię mety następnego dnia.

Polska ekipa wyszła na prowadzenie w połowie siódmej godziny. Wtedy też wyłonił się ich najgroźniejszy rywal – Team WRT #41. Nad ranem Robert Kubica wyprzedził Śmiechowskiego w szykanie Mulsanne, lecz po kolejnej serii pit-stopów ekipa #34 odzyskała prowadzenie, a następnie skorzystała na dwóch kolejnych strefach spowolnienia, budując około minutę przewagi.

Ten bufor okazał się niezbędny, bowiem o 12:30 w niedzielę sędziowie ogłosili karę drive-through za wyprzedzenie przez Fabio Scherera dwóch samochodów przed linią startu-mety na koniec okresu samochodu bezpieczeństwa, do którego doszło o 20 poprzedniego dnia. Za kierownicą znajdował się w tym momencie Albert Costa, który odbył karę bez utraty prowadzenia i bezpiecznie oddał samochód w ręce Scherera.

Szwajcar na dwie godziny przed końcem znalazł się pod ogromną presją ze strony Louisa Delétraza w #41, który zmniejszył swoją stratę do lidera do zaledwie sześciu sekund. Gdy jednak Scherer zjechał do boksów po nowe opony na przedostatnim pit-stopie, podkręcił tempo i przekroczył linię mety 21 sekund przed swoim rodakiem z Team WRT, który poza Kubicą, dzielił samochód z Ruim Andrade.

To pierwsze zwycięstwo polskiego zespołu oraz polskiego kierowcy w wyścigu 24 godziny Le Mans oraz Długodystansowych Mistrzostwach Świata FIA WEC, a także zaledwie drugie zwycięstwo Inter Europol Competition w kategorii LMP2.

Druga załoga Inter Europol Competition #32 nie dojechała do mety po wypadku Jana Magnussena.

Nie przegap żadnej informacji. Obserwuj ŚwiatWyścigów.pl na Google News.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze