FIA zatwierdziła zmiany dotyczące zjawiska morświnowania i górnej obręczy bolidu

Światowa Rada Sportów Motorowych zatwierdziła we wtorek zmiany w przepisach technicznych, które mają zredukować zjawisko gwałtownego dobijania bolidów do asfaltu, potocznie zwanym morświnowaniem, a także zagwarantowała większą wytrzymałość górnej struktury samochodów, aby wytrzymywały większe obciążenia w przypadku obrócenia do góry kołami.

Od tego sezonu obowiązują nowe przepisy techniczne, które umożliwiły powrót efektu przyziemnego. Już podczas testów okazało się, że efektem ubocznym jest dobijanie i podskakiwanie bolidów na prostych odcinkach torów. Zjawisko to było mniej problematyczne dla jednych zespołów, ale bardziej kłopotliwe dla innych – w tym Mercedesa, które nawoływało do zmian ze względów bezpieczeństwa.

FIA potwierdziła kilka tygodni temu, że jest to zagrożenie dla zdrowia kierowców i zdecydowała się podjąć w tym kroku starania. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, od Grand Prix Belgii, które odbędzie się w ostatni weekend sierpnia, FIA będzie monitorować stopień pionowych oscylacji i wprowadzi zmiany zwięszkające sztywność deski w podłodze oraz krawędzi.

Dodatkowo, od sezonu 2023 krawędź podłogi bolidów zostanie podniesiona o 15 mm, zwiększona zostanie gardziel dyfuzora oraz sztywność krawędzi tej sekcji. FIA będzie również wymagać zamieszczenia dodatkowego czujnika w podłodze, którego celem będzie monitorowanie oscylacji. Podkreślono, że zmiany związane z tym czujnikiem zostaną wprowadzone w taki sposób, aby „uniknąć jakiegokolwiek wpływu na projekty zespołów dotyczące elementów mechanicznych”.

Oprócz tego w przyszłym roku wprowadzone zostaną również zmiany w górnych obręczach bolidów. Jest to bezpośrednia odpowiedź na groźny wypadek Guanyu Zhou z pierwszego zakrętu Grand Prix Wielkiej Brytanii. Bolid kierowcy Alfy Romeo obrócił się do góry kołami na skutek kolizji z George’m Russellem oraz Pierre’m Gaslym na prostej startowej. Wskutek obrócenia samochód sunął bezwładnie przy dużej prędkości najpierw po wybetonowanym poboczu, a potem po wjechaniu w żwir został on podbity, zaś następnie wylądował między bandę opon i metalową siatkę.

W tym incydencie zawiodła górnej obręczy bolidu, której celem jest ochrona kierowcy właśnie w przypadku wylądowania pojazdu do góry kołami. Zmiany mają sprawić, że zmniejszona zostanie szansa na zagrzebanie się wgłęb ziemi czy żwiru w przypadku podobnego incydentu. Zmieniona zostanie także minimalna wysokość punktu referencyjnego, wobec którego przeprowadzony zostanie test homologacyjny. Przeprowadzony zostanie również dodatkowy test, który pozwoli sprawdzić wytrzymałość tej górnej obręczy przy różnych obciążeniach.

Źródło: fia.com

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze