Bezkonkurencyjny Marti wygrywa wyścig główny F3. Wiśnicki 21.

Hiszpan Pepe Marti zwyciężył w wyścigu głównym F3 w swój domowy weekend w Barcelonie. Na drugim stopniu podium stanął Franco Colapinto, a na trzecim miejscu do mety dojechał Dino Beganovic. Piotr Wiśnicki po starcie z 26. Pola, dojechał do mety jako dwudziesty pierwszy.

Z pole position do wyścigu głównego na torze Catalunya startował kierowca gospodarzy Jose Maria Marti, a obok niego stanął Taylor Barnard. W drugim rzędzie startowali Colapinto i Beganovic, a za ich plecami ustawili się Paul Aron i Gabriel Bortoleto. Wiśnicki startował z dwudziestej szóstej pozycji.

Po starcie, już na dojeździe do pierwszego zakrętu Barnard zaatakował liderującego Martiego. Kierowcy zrównali się w szczycie zakrętu, ale Brytyjczyk znalazł się w gorszym położeniu i musiał wyjechać poza tor by uniknąć kolizji. Za nimi bez zmian podążali Colapinto, Beganovic i Aron.

Na trzecim okrążeniu doszło do poważnego kontaktu między Lukiem Browningiem a Leonardo Fornarolim. W walce o pozycje Włoch stracił panowanie nad bolidem, wypychając siebie oraz na rywala na żwir pod koniec pierwszego sektora. Fornaroli kontynował jazdę, ale Browning uszkodził zawieszenie i stanął na torze, wywołując samochód bezpieczeństwa.

Do rywalizacji powróciliśmy na ósmym okrążeniu. Marti spokojnie odjechał reszcie stawki. Słaby restart zaliczył Barnard, a na jego drugą pozycję zaczęli polować Colapinto i Beganovic. Na dziesiątym okrążeniu doszło do kolizji z tyłu stawki z udziałem Rafela Villagomeza i Huntera Yeany’ego, ale do neutralizacji nie doszło.

Na jedenastym kółku Colapinto znalazł się tuż za plecami Barnarda. Argentyńczyk minął kierowcę Jenzera na prostej startowej, zajmując drugą lokatę. Tempo Taylora zaczęło gwałtownie spadać. Brytyjczyk spowodował za sobą korek. Za jego plecami rozpoczęła się zaciekła walka między Beganoviciem, Aronem a Bortoleto.

Przez kolejne 12 okrążeń, aż do końca rywalizacji następowały kolejne rotacje na pozycjach 3-5. Najpierw Beganovic wyprzedził Barnarda odbierając mu miejsce na podium. Później Brytyjczyka wyprzedził również Bortoleto, który wcześniej odebrał pozycję Aronowi. Następnie to Estończyk minął Barnarda, strącając go na szóste miejsce. To nie był koniec kłopotów zawodnika Jenzer Motorsport. Do końca wyścigu wyprzedzili go także Mari Boya, Sebastian Montoya oraz Zak O’Sullivan.

Pepe Marti bez problemów dowiózł prowadzenie do mety, odnosząc zwycięstwo w swoim domowym wyścigu. Jako drugi dojechał Colapinto, a podium skompletował Szwed Dino Beganovic. Czwarty był lider klasyfikacji kierowców Gabriel Bortoleto. Za nim punktowaną dziesiątkę dopełnili: Aron, Boya, Montoya, O’Sullivan, Barnard i Christian Mansell. Piotr Wiśnicki po solidnej jeździe dojechał na dwudziestym pierwszym miejscu, po manewrze wyprzedzania na Tommym Smithie w końcówce wyścigu.

Kolejny weekend F3 odbędzie się w dniach 30 czerwca – 2 lipca na torze Spielberg w Austrii

Nie przegap żadnej informacji. Obserwuj ŚwiatWyścigów.pl na Google News.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze